Koszyk  

Brak produktów

0,00 zł Dostawa
0,00 zł Razem

Realizuj zamówienie

Pięć (samurajskich) kroków dla prawidłowego golenia

Pięć (samurajskich) kroków dla prawidłowego golenia

Mężczyźni cenią sobie perfekcję. Zarówno jeśli chodzi o brzmienie silnika w samochodzie, dobór dziewczyny na sobotnią randkę, jak i codzienne golenie. Kto chce zacięć, piekącej skóry lub niedogolonych kępek zarostu? Czy tak mógłby wyglądać kolejny James Bond? Nie ma mowy! Z pomocą – jak zawsze – przychodzi wyśmienita golarka Gillette Fusion Proglide Power. Ale są też zasady... oto pięć najważniejszych.

1. Zanim skosisz trawnik  - posprzątaj

Jeśli zaczniesz kosić swój domowy trawnik, lepiej żeby Twoja kosiarka po drodze nie natrafiła na zgubiony klucz francuski czy puszkę po piwie… Z goleniem, jest całkiem podobnie. Zanim przystąpisz do usuwania zarostu, powinieneś bardzo dokładnie umyć całą twarz w wodzie z mydłem. Niekoniecznie musi być ciepła – a już z pewnością nie musi być gorąca. Nie mówiąc o wrzątku. Inaczej łatwiej będzie o podrażnienia i zacięcia.

2. Dobierz odpowiedni sprzęt.
Golarka to sedno golenia. Bez względu na to jak tajemne i wykwintne ruchy zdążyłeś w sobie wyrobić goląc twarz, powinieneś już wiedzieć, że bez dobrej golarki z tego „pieca dobrego chleba nie będzie”. Gillette Fusion Proglide Power to właśnie jeden z tych produktów w którym cena, idzie w parze z jakością. I właśnie to jest golarka, której potrzebujesz.


3. Nie panikuj

No dobrze, może rzadko się zdarza, żeby ktoś naprawdę panikował w trakcie golenia (chyba, że robi to kuchennym nożem i przytnie tętnicę szyjną, albo ma 6 lat i goli się po raz pierwszy), ale mimo wszystko coś jest na rzeczy... Panika, przede wszystkim, może objawiać się w całkowicie nieprzemyślanych ruchach maszynki po twarzy. Jeśli golisz – rób to fragment po fragmencie. Jeśli z góry na dół – to najlepiej tego się trzymaj. Zdecydowanie odradzamy styl na tzw. „niewidomego z maczetą”.  Bardzo łatwo zahaczyć o brwi, a czasami nawet potylicę...

4. Uważaj na „jazdę po bandzie”
Do jazdy „po bandzie” zdecydowanie można zaliczyć golenie... pod włos. Jeśli nie masz naprawdę dobrej maszynki (takiej jak np. wyśmienita Fusion Proglide Power), golenie pod włos – szczególnie szyi, gdzie skóra jest delikatniejsza –  zakończy się dla Ciebie serią paskudnych zacięć, a kto wie.. być omdleniem na skutek wykrwawienia (szczególnie, jeśli używasz wspomnianego już kuchennego noża). Dlatego zasada jest prosta – jeśli golić pod włos to najlepiej tylko z Gillette Fusion Proglide (albo inną, równie dobrą maszynką do golenia).


5. Zadbaj o nawilżenie
Skóra to nie papier, dlatego po goleniu zadbaj o odpowiednie nawilżenie skóry. Najlepiej przy pomocy wysokiej klasy balsamem do golenia, który również znajdziesz na strefagolenia.pl Dzięki temu nie tylko będziesz gładki, ale i pachnący.


A to jedna z gwarancji udanej, wspomnianej już sobotniej randki  - na którą się właśnie wybierasz.

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuj Więcej informacji Odrzuć
© 2014 Strefagolenia.pl All rights reserved