Opinie o Nas
Maszynka jednorazowa czy systemowa, a może elektryczna?

Maszynka jednorazowa czy systemowa, a może elektryczna?

Wielu mężczyzn, w pewnym etapie swojego życia, staje przed dokonaniem wyboru: maszynka elektryczna, jednorazowa, a może systemowa (wielorazowego użytku) – co wybrać?

Tak naprawdę wszystko zależy od osobistych preferencji i upodobań. Od tego jak wrażliwą mamy skórę, jaki mamy zarost. Codziennie stajemy przed wieloma różnymi wyborami, każdy z nas wybiera inaczej, patrząc pod kątem tego jakie mamy przekonania do oferowanego produktu, jakie słyszeliśmy opinie, a nawet jak wpłynęła na nas reklama. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi co jest lepsze / co jest najlepsze, ale jest odpowiedź co jest najlepsze właśnie dla Ciebie, bowiem ilu ludzi tyle opinii, a wszyscy jesteśmy różni i nasze zdania są podzielone.

Postaram się jednak przybliżyć temat, by choć trochę ułatwić wybór niektórym z Was.

Maszynka jednorazowa

Maszynka jednorazowa tylko pozornie wskazuje na to, iż należy używać jej tylko i wyłącznie jeden raz. Nazwa ta oznacza, że nie ma ona wymiennych ostrzy i po okresie swojej żywotności należy ją wymienić na nową, jednak wiele osób, mniej lub bardziej przychylnych się do tego przyznać, używa jej nawet kilka razy. Na pewno niewątpliwą zaletą maszynki jednorazowej jest fakt, iż radzi sobie ona doskonale z mocnym, twardym zarostem, czego nie można powiedzieć o golarkach elektrycznych. Mogę z czystym sumieniem polecić produkty Gillette, bowiem są one dobrej jakości i są trwałe, a golenie nimi to czysta przyjemność, jeśli chodzi o same ostrza Gillette – to są one trwałe i wykonane z dobrej jakości materiałów.

Golarki elektryczne

Golarki elektryczne z kolei, choć jednorazowo należy na nie wydać kilkaset złotych, nie golą jednak aż tak dokładnie, a osoba, która ma twardy jak skała i mocny jak poranna kawa zarost – wie, że zwyczajnie mogą sobie z nim golarki elektryczne nie poradzić.

Maszynki wielorazowe

Alternatywą dla drogich golarek elektrycznych są maszynki wielokrotnego użytku. W ostatnim czasie coraz popularniejsze stają się maszynki systemowe czyli wielkokrotnego użytku, które zasilane są bateriami. Są one bardzo ekonomiczne i trwałe, znacznie bardziej od elektrycznych radzą sobie z twardym zarostem, a ich cena nie jest aż tak wygórowana w porównaniu do nich. Tutaj poleconym produktem przeze mnie jest seria Gillette Fusion Proglide Power oraz Fusion Proglide Power z technologią Flexball.

Maszynki wielokrotnego użytku z wymiennymi ostrzami wydają się być dobrym rozwiązaniem, jednak wszystko zależy od tego jaką maszynkę zakupimy, może się bowiem okazać, że wkłady będą na tyle drogie, że używanie tej metody golenia będzie po prostu mało ekonomiczne z punktu widzenia naszego portfela. Tutaj polecam przede wszystkim maszynki Wilkinson Quattro, które zadowolą nie jednego wybrednego mężczyznę oraz kobietę bo też jest dostępna wersja dla Pań. Dodatkowym plusem jest fakt, że wkłady do maszynek Wilkinson Quattro są stosunkowo tanie.

Ostrza i wkłady do maszynek Gillette oraz Wilkinson są ogólnodostępne i nie ma problemu z ich zakupem.

Jaką więc golarkę wybrać dla siebie?

Jak wspomniałem wyżej, zależy to przede wszystkim od preferencji i osobistych upodobań. Jeśli mamy twardy zarost – najlepiej sprawdzi się maszynka jednorazowa bądź wielorazowa. Jeśli zaś mamy miękki zarost – maszynka elektryczna sprawdzi się idealnie, choć wadą niektórych modeli jest nieprzyjemna wibracja, która może po prostu drażnić użytkownika. Maszynki wielokrotnego użytku sprawdzą się dobrze do każdego zarostu, jednak to wciąż maszynki zwykle. Maszynki wielorazowe zasilane bateriami to dobra alternatywa, która na długo starcza i jest dużo bardziej ekonomiczna niż golarka elektryczna.

Jaki więc wniosek się nasuwa? Najlepiej przetestować wszystkie opcje i wybrać tą odpowiednią dla siebie pod kątem wielu czynników takich jak: twardość zarostu, czas poświęcany na golenie, koszty z tym związane, komfort osobisty i wygoda, nasze osobiste przekonania, preferencje, upodobania.

Życzę powodzenia w dokonywaniu wyborów :)

powrót do góry